zabytki.org

SUKCES: Elewatory w Darłowie ostatecznie uratowane! NSA oddala skargę właścicieli

Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 12 sierpnia 2026 r. zamknął trwającą blisko dekadę batalię o przyszłość modernistycznych magazynów zbożowych w porcie w Darłowie. Sąd w pełni podzielił argumentację organów ochrony zabytków, podtrzymując wpis obiektów do rejestru i oddalając skargę kasacyjną prywatnych właścicieli. Dla Fundacji Ratowania Zabytków i Pomników Przyrody to historyczny sukces, który udowadnia, że konsekwencja prawna i upór w obronie dziedzictwa mają głęboki sens. Finał tej sprawy bezpowrotnie zablokował plany wyburzenia tych unikalnych zabytków techniki przemysłowej.

Wszystko zaczęło się od jednego sygnału. Pamięci Andrzeja Bernala

Ta historia nie miałaby swojego szczęśliwego finału, gdyby nie determinacja ludzi, którym los pomorskich zabytków nie był obojętny. Wiosną 2017 roku nad darłowskimi elewatorami zawisło realne niebezpieczeństwo – właściciele (państwo Teresa i Leszek Dydyna) dążyli do rozbiórki potężnych silosów.

Wtedy do naszej Fundacji napisał ś.p. Andrzej Bernal ze Sławna – lokalny społecznik, dziennikarz i człowiek o wielkim sercu dla historii regionu. To jego alarmujący sygnał uruchomił procedurę ratunkową. W odpowiedzi na doniesienia społeczne Zachodniopomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków (ZWKZ) podjął decyzję o zabezpieczeniu obiektów i wszczął postępowanie z urzędu. Nasza Fundacja natychmiast złożyła formalny wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu na prawach strony, co zostało przez ZWKZ zaakceptowane. Pan Andrzej Bernal nie dożył tego wyroku, ale uratowane elewatory w Darłowie będą już na zawsze pomnikiem jego społecznej pasji.

Prawna batalia o każdy detal

Sprawa przeszła przez skomplikowaną drogę odwoławczą, angażując Ministra Kultury, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz dwukrotnie Naczelny Sąd Administracyjny (wyroki w 2023 i 2026 roku). Co warte podkreślenia, skuteczność Fundacji opierała się w 100% na merytorycznym i precyzyjnym przygotowaniu pism procesowych.

Konsekwentnie budowana argumentacja oraz ścisłe wsparcie działań ZWKZ i Ministerstwa sprawiły, że nasza fizyczna obecność na salach rozpraw w Warszawie okazała się zbędna. Wygraliśmy tę batalię siłą litery prawa, wykazując bezzasadność zarzutów właścicieli, którzy twierdzili, że zły stan techniczny budynków odbiera im wartość zabytkową.

Dlaczego Darłowo musiało zostać uratowane?

W stanowiskach procesowych Fundacja kładła nacisk na dwa fundamentalne aspekty, które w sierpniu 2024 roku w swojej kluczowej opinii potwierdził również Narodowy Instytut Dziedzictwa (NID):

Kontekst historyczno-militarny: Monumentalne obiekty wzniesione w latach 1935–1943 są materialną pozostałością potężnej infrastruktury zbożowej stworzonej przez reżim nazistowski. Służyły zabezpieczeniu logistycznemu machiny wojennej Trzeciej Rzeszy i stanowią bezpośrednie świadectwo tamtych czasów oraz niemieckich zbrodni wojennych.

Wartość architektoniczna i techniczna: Elewatory południowy i północny (działki nr 3/6 i 3/8) zachowały się w stanie niemal idealnym pod względem konserwatorskim. To rzadki przykład zaawansowanej technologii żelbetowej z unikalnymi detalami (np. ceglaną wykładziną spichrza północnego stylizowaną na wiązania średniowieczne). W ich wnętrzach wciąż znajdują się techniczne perełki – w tym kompletna winda z 1939 roku w spichrzu południowym oraz oryginalna winda z motorem firmy Flohr w spichrzu północnym.

Właściciele oraz władze miasta Darłowa argumentowali, że zachowanie obiektów stoi w konflikcie z interesem gospodarczym i zablokuje m.in. pogłębienie toru wodnego portu. NSA w wyroku z 12 sierpnia 2026 r. przypomniał jednak fundamentalną zasadę ustrojową: ochrona dziedzictwa kulturowego dla przyszłych pokoleń ma wyższy priorytet niż bieżące plany infrastrukturalne czy interesy ekonomiczne inwestorów, a ograniczenie prawa własności jest w tym przypadku w pełni proporcjonalne do celu publicznego.

Co wyrok NSA oznacza dla właścicieli? Czas na obowiązki

Ostateczne oddalenie skargi kasacyjnej przez NSA definitywnie przesądza o statusie prawnym nieruchomości przy ul. Portowej 3. Zgodnie z ustawą o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami na państwu Dydynach spoczywają teraz restrykcyjne, ustawowe obowiązki:

Prace pod nadzorem konserwatora: Wszelkie działania budowlane, remontowe czy zabezpieczające wymagają uprzedniego uzyskania pozwolenia ZWKZ. Samowolna ingerencja w strukturę obiektów jest prawnie zabroniona.

Obowiązek utrzymania i zabezpieczenia: Właściciele są zobowiązani do utrzymania elewatorów w stanie uniemożliwiającym ich niszczenie oraz do zabezpieczenia ich przed dostępem osób postronnych.

Sankcje finansowe i karne: Zaniechanie opieki nad zabytkiem, doprowadzenie do jego dewastacji lub niewykonanie zaleceń pokontrolnych zagrożone jest administracyjnymi karami pieniężnymi nakładanymi przez ZWKZ (sięgającymi do 500 tysięcy złotych), a w skrajnych przypadkach – odpowiedzialnością karną.

Kluczowe fakty w pigułce

Inicjatywa sprawyZgłoszenie ś.p. Andrzeja Bernala; postępowanie z urzędu z udziałem Fundacji jako strony
Przedmiot ochronyDwa elewatory zbożowe wraz z rampami i infrastrukturą (ul. Portowa 3)
Strona skarżącaWłaściciele nieruchomości (państwo Teresa i Leszek Dydyna)
Ostateczny wyrokNaczelny Sąd Administracyjny, 12 sierpnia 2026 r. (Sygn. akt II OSK 2652/25)
Finał sprawySkarga kasacyjna oddalona. Wpis do rejestru zabytków jest ostateczny.

Status interwencji: Sukces, ale zachowujemy czujność

W ramach naszego Programu Interwencyjnego „S.O.S. dla zabytków” oficjalnie uznajemy projekt „Spichlerze w Darłowie” za zakończony uratowaniem zabytku. Wyrok sądu najwyższej instancji jest ostateczny i zamyka drogę do legalnego wyburzenia obiektów.

Z powodów czysto pragmatycznych Fundacja nie zaprzestaje jednak monitorowania sytuacji w porcie w Darłowie. Mając na uwadze dotychczasowe stanowisko właścicieli oraz lokalnych władz, obiekty te będą przez nas obserwowane do końca 2026 roku. Chcemy mieć pewność, że unikalna architektura oraz historyczne instalacje wewnętrzne nie ucierpią wskutek braku bieżących konserwacji lub zaniechania niezbędnych działań ochronnych.

Dziękujemy wszystkim, którzy wspierali nas w tej wieloletniej batalii. Kolejny raz udowodniliśmy, że prawo stoi po stronie dziedzictwa! „Aby przeszłość miała przyszłość!”

📢 Chcesz więcej takich sukcesów? Pomóż nam działać!

Walka o zabytki w urzędach i przed sądami wymaga ogromnych nakładów pracy, opinii eksperckich oraz analiz prawnych. Nie poradzimy sobie bez Twojej pomocy. Jeśli chcesz, abyśmy nadal skutecznie ratowali polskie dziedzictwo i doprowadzali do takich triumfów jak ten w Darłowie – pomóż nam działać i dążyć do kolejnych zwycięstw!

Wesprzyj nas natychmiast przez BLIK: Wyślij szybki przelew na oficjalny numer Fundacji: 695 662 123.

Dołącz do naszej zrzutki: https://zrzutka.pl/67b57k

Zostań naszym pierwszym Patronem: https://patronite.pl/RatowanieZabytkow

Razem możemy sprawić, by przeszłość miała przyszłość!