19.12.2011 Naszym partnerom, darczyñcom i obdarowanym, dzieciom i presonelowi z £aszczyna, Kwilczanom, by³ym i obecnym wspó³pracownikom i wolontariuszom oraz wszystkim odwiedzaj±cym sk³adamy ¿yczenia ¶wi±tecznych ¦wi±t, wszystkiego najlepszego, wielu sukcesów, ma³o smutków.
31.07.2011 Niezrozumia³e wyburzenie w £odzi 24.06.11 barbarzyñsko i samowolnie wyburzono bêd±c± w ewidencji zabytków zabytkowa willê przy ul. Zgierskiej 213 wybudowan± przez Langego w 1915 roku. Dom z piêkna bry³± by³ ozdob± swojej okolicy. To nieodwracalna strata wynikaj±ca z nierozumienia warto¶ci architektury zabytkowej. Wstyd! 
30.06.2011
Niestety z powodu naszego zaniedbania (niewys³anie sprawozdania za 2009 rok dla Ministerstwa Pracy i Polityki Spo³ecznej) zostali¶my zawieszeni na ten rok na li¶cie ?1%?. Obecnie jeste¶my w trakcie procedury powrotu na t± listê jednak zbiórki bêdziemy mogli dopiero dokonywaæ w 2012 roku. Nie chc±c jednak pozostawiæ naszych partnerów bez pomocy nawi±zali¶my wspó³pracê z organizacj± Przyjazna Szko³a. Wszelkie wp³aty wp³acone na nasze subkonto w tej organizacji trafi± do nas. Aby przekazaæ nam 1% prosimy: 23.02.2011 1% na zabytki architektury i ochronê ¶rodowiska - w rubryce 124 PIT nale¿y wpisaæ KRS Przyjaznej Szko³y: 0000031762
- a w rubryce 126 (cel szczegó³owy 1%) nasz numer identyfikacyjny: 600000059922
W ten sposób wp³acone ¶rodki trafi± na realizowane przez nas projekty. W przypadku wszelkich w±tpliwo¶ci prosimy o kontakt: ratujemy@zabytki.org lub pod nr telefonu 695662123
17.01.2011 Dom Dziecka w Ma³ym Dworku w £aszczynie pod nasz± opiek±
Mi³o nam poinformowaæ, ¿e objêli¶my patronat nad XVII wiecznym "Ma³ym dworkiem" w £aszczynie k/ Rawicza. Mie¶ci siê w nim Placówka Opiekuñczo - Wychowawcza oraz O¶rodek Interwencji Kryzysowej. £aszczyñski "Ma³y Dworek" do³±czy do zabytkowego ko¶cio³a ¶w. Floriana, na które bêdziemy zbieraæ 1% podatku dla OPP za rok 2010. Je¿eli chcieliby¶cie wesprzeæ, któr±¶ z tych instytucji prosimy o zaznaczenie przy wp³acie "¶w. Florian" lub "£aszczyn" na odpowiednim formularzu PIT. 22.10.2010 Dziêkujemy za zaufanie
Mi³o nam poinformowaæ, ¿e w ostatniej zbiórce 1% podatku dochodowego dla Organizacji Po¿ytku Publicznego za 2009 rok uda³o na siê pozyskaæ 23.644,37 z³otych.
Bardzo dziêkujemy za zaufanie, którym nas Pañstwo obdarzyli¶cie. Zebrane ¶rodki przeka¿emy na:
- Zabytkowy ko¶ció³ drewniany p.w. ¶w. Floriana w Pleszewie oraz
- Pokalwiñski cmentarz zabytkowy w Orzeszkowie k/ Kwilcza”
20.08.2009 Zachodniopomorskie ¶wiêtuje Europejskie Dni Dziedzictwa przez ca³y wrzesieñ
Krajowa inauguracja tego niezwyk³ego ¶wiêta zabytków w tym roku odbêdzie siê w Ko³obrzegu - Bardzo siê o to w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego starali¶my, bo predysponuje nas do tego historia miasta i zabytki - mówi prezydent Ko³obrzegu Janusz Gromek. - Ka¿dy w tym roku pokazuje to, co ma najlepszego odno¶nie do has³a: "Zabytkom na odsiecz! Szlakiem ogrodów, zamków i twierdz" - mówi Cezary Nowakowski, dyrektor Biura Dokumentacji Zabytków w Szczecinie. - Bardzo anga¿uj± siê mniejsze o¶rodki. Ko³obrzeg rzeczywi¶cie przygotowa³ najatrakcyjniejszy program. Z kurortu mo¿na siê bêdzie wybraæ np. na wycieczki "Szlakiem zabytków lotniczych na Pomorzu Zachodnim" albo "Szlakiem militarnych atrakcji powiatu" (np. zwiedzanie BAS-19 na terenie Punktu Bazowania Marynarki Wojennej w Ko³obrzegu czy dawnego lotniska wodnosamolotów w Rogowie). Na pieszym rajdzie zabytków przyrody powiatu ko³obrzeskiego bêdzie m.in. 800-letni d±b Boles³aw, 640-letni d±b Warcis³aw i 600-letni d±b Bogus³aw. W innych zachodniopomorskich miastach swe podwoje otwieraj± muzea, galerie i instytucje kultury. Z wachlarza imprez w Szczecinie ciekawie zapowiada siê wystawa w Ksi±¿nicy Pomorskiej "Ocaliæ od zapomnienia. Zabytki Pomorza Zachodniego w latach 50. XX w. w obiektywie prof. Tadeusza Bia³eckiego" (12 wrze¶nia). Muzeum Narodowe w Szczecinie zaprezentuje o³tarz z Wkryuj¶cia (18 wrze¶nia). Z Maciejem S³omiñskim, prezesem Stowarzyszenia na rzecz Cmentarza Centralnego wyruszyæ bêdzie mo¿na szlakiem ostatnich prac konserwatorskich na terenie nekropolii (26 wrze¶nia). Zamek Ksi±¿±t Pomorskich z przewodnikiem zwiedzaæ bêdzie mo¿na i za dnia, i w ¶wietle iluminacji (11 wrze¶nia). W cyklu "Wie¶ w mie¶cie - miasto we wsi" poznaæ bêdzie mo¿na z przewodnikami Warszewo (6 wrze¶nia), Osów (13 wrze¶nia) i Krzekowo (20 wrze¶nia). - Tê imprezê warto polecaæ. Europejskie Dni Dziedzictwa gromadz± bardzo wiele osób, które s± pasjonatami historii - stwierdzi³ podczas wczorajszej prezentacji planów wicemarsza³ek Witold Jab³oñski. To niezwyk³e doroczne ¶wiêto - za ka¿dym razem z innym motywem przewodnim - zainicjowa³a Rada Europy w 1991 r. Jego celem jest upowszechnianie narodowego i regionalnego dziedzictwa kulturowego jako ¼ród³a kultury europejskiej. Oficjalna inauguracja w Ko³obrzegu - 13 wrze¶nia. Szczegó³y na www.bdz.szczecin.pl ¬ród³o: Gazeta Wyborcza Szczecin
 19.08.2009 Remont sterczyn na opolskim Rynku
Ruszy³a przebudowa piêciu zabytkowych wie¿yczek na jednej z kamienic w opolskim rynku. - Pieni±dze na ten cel by³y wcze¶niej zabezpieczone w bud¿ecie. Remont sterczyn, bo tak nazywaj± siê te prace konserwatorskie, potrwa do listopada - mówi Dagmara Kostrzewska, wspó³pracownik miejskiego konserwatora zabytków. Remont wie¿yczek by³ ju¿ konieczny. Kamienica jest w z³ym stanie technicznym. W ka¿dej chwili zabytkowe elementy budynku mog³y odpa¶æ, a to stanowi³o niebezpieczeñstwo dla przechodniów. - Przy okazji remontu okaza³o siê, ¿e wie¿yczki s± barokowe i stanowi± wyj±tkowo cenny zabytek dla miasta - dodaje Kostrzewska. ¬ród³o: Gazeta Wyborcza Opole
Foto: / Wiki Commons
17.08.2009 Dla miasta wyburzyæ zabytek to naj³atwiejsze
Wojewódzki warmiñsko-mazurski konserwator zabytków chce, by spalony budynek w koszarach w Olsztynie zosta³ odbudowany. Miasto twierdzi, ¿e to niemo¿liwe i odwo³a³o siê od decyzji konserwatora do ministra kultury, a to otwiera drogê do zburzenia zabytku. Wywiad z Tomaszem Kursem.
Foto: Tomasz Waszczuk / AG 13.08.2009 Lista radomskich zabytków powiêkszy³a siê o trzy obiekty
Konserwator dopisa³ do rejestru miejsce pamiêci pomordowanych radomian i dwie kamienice. To wydarzenie niecodzienne. W ci±gu ostatnich kilkudziesiêciu lat do rejestru zabytków wpisano zaledwie dwa radomskie obiekty. A¿ do ubieg³ego roku, kiedy to w czerwcu i sierpniu rejestr powiêkszy³ siê o trzy pozycje. Prawem chronione jest ju¿ Miejsce Pamiêci Narodowej na terenie dawnej Fabryki Broni. Chodzi o dwa pomniki ku czci pracowników zamordowanych w 1942 roku. Fabryka Broni po zajêciu Radomia przez okupanta niemieckiego zosta³a ponownie uruchomiona pod zarz±dem firmy Steyer-Daimler-Puch i kontynuowa³a produkcjê na potrzeby III Rzeszy. Grupa tam zatrudnionych ¶ci¶le wspó³pracowa³a ze Zwi±zkiem Walki Zbrojnej, dostarczaj±c ¿o³nierzom podziemia czê¶ci do pistoletów. Za tê dzia³alno¶æ 16 pa¼dziernika 1942 roku przed gmachem zak³adu hitlerowcy powiesili publicznie 15 pracowników. Oba pomniki wraz z dzia³kami pod nimi s± w³asno¶ci± gminy. Miasto odkupi³o je od syndyka Zak³adów Metalowych za nieca³e 40 tys. z³, gdy ten wystawi³ je na sprzeda¿. W rejestrze zabytków jest ju¿ XIX-wieczna kamienica przy ul. 25 Czerwca 18. Sprawa jest o tyle ciekawa, ¿e zwykle w³a¶ciciele budynków broni± siê przed wpisem ich do rejestru. Obawiaj± siê trudno¶ci zwi±zanych choæby z prowadzeniem prac remontowych, które musz± siê wtedy odbywaæ pod nadzorem i za zgod± konserwatora, co zwykle wi±¿e siê z zakupem odpowiednich materia³ów budowlanych i tym samym z wiêkszymi kosztami. Tymczasem w tym przypadku grupa wspó³w³a¶cicieli kamienicy uzna³a, ¿e w³a¶nie wpis do rejestru pomo¿e uchroniæ budynek przed nieodpowiedzialnymi remontami, które prowadzone bez niczyjego nadzoru i uzgodnieñ ingeruj± w wygl±d kamieniczki, jak choæby samowolna wymiana stolarki okiennej po³±czona z zamurowaniem czê¶ci otworu okiennego. Poza tym, jak uzasadniaj±, wpis do rejestru otwiera mo¿liwo¶ci starania siê o dofinansowanie prac remontowych choæby z funduszy Unii Europejskiej i pieniêdzy miasta. Tak¿e w rejestrze zabytków znalaz³a siê wreszcie przepiêkna, choæ mocno podniszczona kamienica Glogierów stoj±ca przy ul. Sienkiewicza 12. Zaprojektowana przez Józefa Piusa Dziekoñskiego zosta³a wybudowana w 1914 roku dla senatora Macieja Glogiera i jego rodziny. Od 1945 roku mie¶ci³y siê tu Wolna Szko³a Rysunku, Malarstwa i Rze¼by za³o¿ona przez Wac³awa Dobrowolskiego, nastêpnie Ogniska Plastyczne i Szko³a Plastyczna I Stopnia. Przez ostatnie lata zamieszkiwali j± lokatorzy, dzisiaj wiêkszo¶æ pomieszczeñ stoi pusta. - Bardzo siê cieszê, ¿e kolejne obiekty bêd± chronione prawem - mówi Aleksander Sawicki ze Spo³ecznego Komitetu Ratowania Zabytków Radomia. Przypomina, ¿e SKRZR zabiega³ o wpisanie do rejestru m.in. pomników z terenu dawnej Fabryki Broni. - Z³o¿yli¶my tak¿e wnioski o objêcie ochron± osiedla Fabryki Broni przy ul. Dowkonta (to przyk³ad przepiêknej przedwojennej architektury) czy cmentarza wojskowego. Na razie bez powodzenia - mówi Sawicki. ¬ród³o: Gazeta Wyborcza Radom
 Foto: Karolina Falkiewicz / AG
13.08.2009 Warszawski Mariensztat w rejestrze zabytków
Mariensztat - czê¶æ warszawskiej dzielnicy ¦ródmie¶cie - zosta³ wpisany do rejestru zabytków przez Barbarê Jeziersk±, konserwator zabytków województwa mazowieckiego. Jak poinformowa³a PAP w czwartek rzeczniczka wojewódzkiej konserwator zabytków, Monika Dziekan, granice uk³adu urbanistycznego objêtego ochron± konserwatorsk± przebiegaj± od pó³nocy wzd³u¿ ulicy Nowy Zjazd, od wschodu wzd³u¿ ulicy Dobrej, od po³udnia wzd³u¿ podwórek ulicy Bednarskiej i od zachodu wzd³u¿ linii dawnych murów miejskich. Mariensztat by³ drugim wzniesionym po wojnie osiedlem mieszkaniowym; wybudowany zosta³ w latach 1948-1955. Architekci Biura Odbudowy Stolicy pod kierunkiem Zygmunta Stêpiñskiego i Józefa Sigalina przygotowali projekt osiedla dla przodowników pracy - budowniczych Trasy W-Z. Projektanci osiedla próbowali lu¼no nawi±zaæ do XVIII-wiecznej zabudowy ma³omiasteczkowej. Niektóre kamieniczki budowano bij±c rekordy szybko¶ci, zaledwie w kilka dni, co odbi³o siê na kiepskiej jako¶ci murów. Osiedle oddano do u¿ytku 22 lipca 1949 roku, wraz z tras± W-Z. O Mariensztacie ¶piewano piosenki m.in. "Ma³e mieszkanko na Mariensztacie" czy "Wieczorem na Mariensztacie", osiedle sportretowano te¿ w socrealistycznej komedii muzycznej "Przygoda na Mariensztacie" w re¿. Leonarda Buczkowskiego (1954). Obszar dzisiejszego Mariensztatu ju¿ od czasów lokacji Warszawy pe³ni³ wa¿n± funkcjê komunikacyjn± dla miasta. Od XVII w. a¿ do wybuchu II wojny ¶wiatowej by³ intensywnie zabudowywany. Mie¶ci³y siê tam hotele, zajazdy oraz obiekty obs³uguj±ce ruch na rzece. Na Mariensztacie przed 1939 rokiem stanê³y budynki bêd±ce dzie³ami ówczesnych architektów, m.in. Antoniego Corazziego, Szymona Bogumi³a Zuga, Alfonsa Kropiwnickiego czy Fryderyka Alberta Lessela. W czasie II wojny ¶wiatowej zniszczeniu uleg³a wiêkszo¶æ zabudowy na terenie dzielnicy. Mariensztat le¿y u stóp Zamku Królewskiego; topograficznie przylega - od po³udnia - do Starego Miasta, od którego jest oddzielony nasypem prowadz±cym na most ¦l±sko-D±browski. Od wschodu odseparowany jest od Wis³y jedn± z g³ównych arterii Warszawy - Wis³ostrad±, od po³udnia osiedle wyra¼nie oddziela od reszty Powi¶la pas zieleni, a na zachodzie granicê stanowi skarpa z ulic± Bednarsk±, której dolna po³owa stoku nale¿y do Mariensztatu. ¬ród³o: PAP
Foto: Alina Gajdamowicz / AG 06.08.2009 Dawna fabryka myde³ w Warszawie zosta³a zabytkiem
Zespó³ budowlany na warszawskiej Pradze, w którym dawniej mie¶ci³a siê fabryka myde³ toaletowych, perfum i kosmetyków Florange, zosta³ wpisany do rejestru zabytków przez mazowieck± wojewódzk± konserwator zabytków Barbarê Jeziersk±. Jak poinformowa³a PAP w czwartek rzeczniczka mazowieckiej konserwator zabytków, Monika Dziekan, o uznaniu architektonicznej warto¶ci budowli zdecydowa³y przede wszystkim dekoracja plastyczna fasady kamienicy g³ównej oraz elementy pierwotnego wystroju klatek schodowych. "To bardzo dobrze zachowany fragment przedwojennej zabudowy Pragi" - podkre¶li³a Dziekan. Wpisana do rejestru zabytków budowla znajduje siê przy ul. Stalowej 34 i sk³ada siê z kamienicy oraz trzech oficyn; ten neobarokowy obiekt powsta³ najprawdopodobniej w latach 1890-1910. W sk³ad zespo³u budowlanego wchodz±: budynek frontowy z bram± wjazdow± od ulicy Stalowej, dwie oficyny mieszkalne oraz oficyna poprzeczna (pofabryczna). Z oryginalnych elementów wystroju kamienicy zachowa³y siê ¿eliwne balkony z balustradami oraz detal architektoniczny na fasadzie budynku oraz - we wnêtrzu obiektu - m.in. klatka schodowa. Po I wojnie ¶wiatowej w budynku oficyny pofabrycznej dzia³a³ zak³ad Florange produkuj±cy myd³a toaletowe, perfumy i kosmetyki. Funkcjonowa³ on w s±siedztwie innych fabryk - Przemys³u T³uszczowego Schicht - Lever (przy ul. Szwedzkiej 16/20) i Fabryki Myd³a Sport (przy ul. Grodzieñskiej 47). W 1932 roku miasto wydzier¿awi³o obiekt i przeznaczy³o na siedzibê koedukacyjnej szko³y powszechnej nr 44. Po 1945 roku przekszta³cono go w budynek mieszkalny. Od dwudziestu lat budynek stoi jednak pusty; jego mieszkañcy zostali wysiedleni z powodu z³ego stanu technicznego obiektu. O by³ej fabryce zrobi³o siê g³o¶no, kiedy Praski Zarz±d Gospodarowania Nieruchomo¶ciami zdecydowa³ siê na rozbiórkê by³ej fabryki, ze wzglêdu na jej z³y stan. W maju og³oszono przetarg na jej rozbiórkê. Wówczas zareagowali cz³onkowie organizacji spo³ecznej Stowarzyszenia "Nowa Praga" i z³o¿yli wniosek o jej wpis do rejestru zabytków. Rzeczniczka mazowieckiej konserwator zabytków, pytana o to, kto zajmie siê teraz remontem budowli, powiedzia³a PAP, ¿e wyremontowanie i zabezpieczenie techniczne budynku le¿y w gestii w³a¶ciciela. ¬ród³o: PAP
 Foto: Jakub Osta³owski
21.07.2009 Kolejne dotacje na bia³ostockie zabytki podzielone
Pierwsze tegoroczne dotacje zosta³y rozdzielone jeszcze przed wakacjami. Okaza³o siê wówczas, ¿e z 500 tys. z³ zostaje do rozdzielenia jeszcze ok. 130 tys. Magistrat og³osi³ wiêc drugi nabór. Wp³ynê³o w nim piêæ wniosków. I choæ wszystkie spe³ni³y wymogi formalne, jeden odpad³ z innych powodów. Chodzi o kamienicê przy Wojskowej 4, której w³a¶ciciele chcieli od¶wie¿yæ przykurzone elewacje. Komisja oceniaj±ca wnioski uzna³a jednak, ¿e przydzielenie im dotacji by³oby drobnym "przegiêciem". Oceniono, ¿e wykonana w 2002 r. termomodernizacja budynku przyczyni³a siê do utraty warto¶ci artystycznych i historycznych. Warto nadmieniæ, ¿e przyczyni³ siê do tego zreszt± ówczesny konserwator, który oklejenie budynku z prze³omu XIX i XX w. styropianem zaakceptowa³. Na dotacje mo¿e wstêpnie liczyæ natomiast czterech pozosta³ych wnioskodawców. I tak: w³a¶ciciele budynku przy Rynku Ko¶ciuszki 24 maj± szansê na wsparcie remontu elewacji kamieniczki z lat 50. XX w. (prawie 8,7 tys. z³). Na Rynku Ko¶ciuszki 32 mo¿e pojawiæ siê nowy dach (wsparcie rzêdu niespe³na 16 tys. z³). Zaakceptowany wstêpnie zosta³ równie¿ wniosek prawos³awnej diecezji bia³ostocko-gdañskiej na remont balkonów i stolarki wewn±trz budynku przy ¶w. Miko³aja 3 (dotacja wysoko¶ci 42 tys. z³). A tak¿e wspólnoty z ulicy Elektrycznej, która chce wymieniæ dach na willi z numerem 6 (dotacja 37,7 tys. z³). Ostatecznie podzia³ pieniêdzy musz± zaakceptowaæ jeszcze radni. Projekt odpowiedniej uchwa³y trafi na sesjê rady miejskiej na pocz±tku wrze¶nia. ¬ród³o: Gazeta Wyborcza Bia³ystok
20.07.2009Po¿ar zabytkowej kamienicy w Bia³ymstokuDo po¿aru zabytkowej, opustosza³ej kamienicy przy ul. Sienkiewicza 63 dosz³o 14. lipca tu¿ przed godz. 15. Ogieñ, który opanowa³ pierwsze piêtro kamienicy, gasi³y dwa zastêpy stra¿aków.Dziêki szybkiej interwencji stra¿akom uda³o siê uratowaæ mienie warte ok. 200 tys. z³. Ich zdaniem po¿ar wybuch³ na skutek podpalenia.Kamienica przy ulicy Sienkiewicza jest sukcesywnie niszczona. We wtorek pali³a siê dwukrotnie. Konserwator nie kwapi siê jednak, by podj±æ dzia³ania, które mog³yby j± uratowaæBudynek przy ul. Sienkiewicza 63 pochodzi z drugiej po³owy XIX wieku. Od 1998 roku figuruje w wojewódzkim rejestrze zabytków.Wyró¿nia siê g³ównie ozdobn± fasad± od strony ulicy. Ale ma równie¿ oryginalne wnêtrza, mo¿na w nich znale¼æ nawet XIX-wieczne p³ytki naposadzkowe. Jedne z ostatnich w mie¶cie. Do niedawna znajdowa³y siê równie¿ oryginalne balustrady na klatce schodowej. Niestety, gdy zacz±³ siê wokó³ niej krêciæ jeden z deweloperów - a dok³adnie Yuniversal Podlaski (przygotowany przez dewelopera projekt mo¿na ju¿ nawet obejrzeæ na jego stronie internetowej) - zaczê³y siê z ni± dziaæ dziwne rzeczy. Wiadomo, ¿e zginê³y z niej balustrady. Teraz zaczêto w niej zaprószaæ po¿ary. Pierwszy - mo¿e kilkana¶cie dni temu. We wtorek - nastêpne. Stra¿acy tego dnia odebrali dwa sygna³y - pierwszy o 14.37, drugi o 18.36. Tak wiêc, choæ kamienica zabytkiem jest, nikt nie obchodzi siê z ni± jak z zabytkiem. Nawet konserwator, którego obowi±zkiem jest ochrona.- Z tej kamienicy maj± zostaæ w³a¶ciwie tylko dwie elewacje. Od Sienkiewicza i od placu Wyzwolenia - us³yszeli¶my wczoraj od Andrzeja Nowakowskiego, podlaskiego konserwatora zabytków. - Taki projekt przygotowa³ Yuniversal. Zak³ada on te¿ remont elewacji od Sienkiewicza i uzupe³nienie brakuj±cych detali. Reszta ma byæ i tak wyburzona.Na pytanie, czy jest to projekt ju¿ zatwierdzony, Nowakowski odpowiada: - Jeszcze nie.- Tak wiêc nie powinni¶my chyba rozmawiaæ o planach, ale o zabytkowej kamienicy, która dzi¶ jest ca³o¶ci±, i która jest dewastowana. Czy podejmie pan jakie¶ kroki, by j± ratowaæ? Czy z³o¿y pan np. doniesienie do prokuratury, ¿e w³a¶ciciel nie potrafi zabezpieczyæ swojego zabytku i doprowadza do jego zniszczenia? - pytamy.Tu z odpowiedzi± jest ju¿ gorzej. Do prokuratury Nowakowski na pewno nie zamierza siê fatygowaæ.- Trudno mi jednoznacznie powiedzieæ, czy co¶ zrobimy z t± spraw±. To policja powinna poszukaæ sprawcy, poczekam na protoko³y z policji i stra¿y po¿arnej i wtedy zadecydujê, co dalej - stwierdzi³. Po czym doda³, ¿e porozmawia z inwestorem, by zabezpieczy³ lepiej budynek.Za takie s³owa suchej nitki na konserwatorze nie zostawiaj± osoby zwi±zane z bia³ostockim oddzia³em Towarzystwa Opieki nad Zabytkami.- S³u¿by konserwatorskie s± od tego, by zmusiæ w³a¶ciciela zabytku do jego ochrony, a nie od przygl±dania siê, jak jest niszczony - komentuje Jaros³aw Chodynicki, prezes TOnZ. - Te ostatnie podpalenia to naszym zdaniem efekt wieloletnich zaniechañ konserwatorskich i ich zwieñczenie. Nasuwa siê pytanie: czy by³ to po¿ar przypadkowy, czy te¿ podpalenie, bo komu¶ zale¿y, by kamienicê mo¿na by³o wyburzyæ?Szefowie Yuniversalu Podlaskiego byli wczoraj poza biurem. Wiceprezes spó³ki Tadeusz Zimnoch, którego uda³o siê z³apaæ na telefon komórkowy, gdy dowiedzia³ siê, o czym chcemy rozmawiaæ, odpowiedzia³, ¿e oddzwoni. Nie doczekali¶my siê. Pó¼niej ju¿ nie odbiera³ w ogóle komórki.¬ród³o: gazeta.pl Bia³ystok
 Fot. W. Jakubicz
17.07.2009 Pierwsze czytanie projektu ustawy o ochronie zabytków
Poprawê warunków ochrony zabytków w Polsce i uproszczenie przepisów dotycz±cych ich wywozu za granicê - zak³ada rz±dowy projekt nowelizacji ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. W czwartek po pierwszym czytaniu projekt trafi³ do prac sejmowej podkomisji Komisji Kultury i ¦rodków Przekazu oraz Komisji Samorz±du Terytorialnego i Polityki Regionalnej. "W Polsce chronione s± bezwzglêdnie tylko te zabytki, które s± w rejestrze zabytków, natomiast nie podlegaj± ochronie zabytki znajduj±ce siê w tzw. ewidencjach konserwatorskich. I obecna ustawa przewiduje, ¿e te zabytki z ewidencji bêd± chronione, o ile zostan± zapisane w planach zagospodarowania przestrzennego. Problem polega na tym, ¿e tylko 20 procent obszaru Polski ma takie plany, a to oznacza, ¿e wiele zabytków z owej ewidencji konserwatorskiej jest pozbawionych nale¿nej im ochrony" - powiedzia³ PAP podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz generalny konserwator zabytków Tomasz Merta. Jak podkre¶li³, w projektowanej nowelizacji znajduje siê zapis rozszerzaj±cy uprawnienia wojewódzkiego konserwatora zabytków, co pozwoli mu wypowiadaæ siê w sprawie tych zabytków, które s± wpisane do ewidencji konserwatorskiej, nawet je¶li nie ma planów zagospodarowania przestrzennego. "To jest znacz±ca ró¿nica, która pozwoli lepiej chroniæ zasób zabytkowy w Polsce" - doda³ Merta. Kolejn± istotn± zmian± nowelizacji ma byæ uproszczenie procedur zwi±zanych z wywozem zabytków z terytorium Polski. W jego ocenie, obecne regulacje nale¿± do jednych z najbardziej restrykcyjnych w Europie. "Wszystko, co ma powy¿ej 55 lat, a w przypadku zabytków techniki powy¿ej 25 lat, musi uzyskaæ albo pozwolenie na wywóz od generalnego konserwatora zabytków albo za¶wiadczenie, ¿e jest tylko obiektem o cechach zabytkowych, a nie prawdziwym zabytkiem" - mówi³ Merta. Zaznaczy³, ¿e w chwili obecnej, gdy Polska znajduje siê w Unii Europejskiej i w strefie Schengen, na granicach Rzeczypospolitej i tak nie ma realnej kontroli tego, co jest wywo¿one. Wed³ug Merty, zmiany obowi±zuj±cych przepisów maj± ograniczyæ katalog zabytków na wywóz, których konieczne jest wydawanie pozwolenia przez organy konserwatorskie, tylko do szczególnie cennych i warto¶ciowych. "Nowe przepisy bêd± bardzo precyzyjnie okre¶laæ, które zabytki s± na tyle cenne, ¿e jest niezbêdne uzyskanie pewnego pozwolenia na ich wywóz, natomiast w przypadku tych rzeczy które s± mniej cenne uwa¿amy, ¿e mog± one byæ poddane normalnemu obrotowi rynkowemu" - mówi³. Jak doda³, nowelizacja pozwoli "lepiej chroniæ to, co jest naprawdê warto¶ciowe, gdy¿ próba chronienia absolutnie wszystkiego jest w tej chwili skazana na niepowodzenie". "W ¶wietle obecnego prawa, je¶li kto¶ na przyk³ad wchodzi do antykwariatu, by kupiæ komu¶ za granic± w prezencie ksi±¿kê wydan±, dajmy na to w 1937 roku, to musi siê wstrzymaæ, bo dowie siê, ¿e ¿eby tak± ksi±¿kê wywie¼æ za granicê musi sprostaæ d³ugiej, bo to przecie¿ nie jest z dnia na dzieñ robione, procedurze. A ta ksi±¿ka nawet je¶li by³a wydawana w 1937 r. jest efektem masowej produkcji i nie jest to ksi±¿ka, która by stanowi³a element cenny dla dziedzictwa kulturowego" - mówi³ Merta podkre¶laj±c, ¿e przepisy stan± siê mniej uci±¿liwe dla obywateli. Za skierowaniem projektu nowelizacji do dalszych prac legislacyjnych jednomy¶lnie opowiedzieli siê wszyscy pos³owie po³±czonych komisji. ¼ród³o:wiadomosci.gazeta.pl
12.07.2009 Dlaczego neon nie ¶wieci
Niszczeje neon, który przez lata wita³ wychodz±cych z wroc³awskiego Dworca G³ównego. By uratowaæ "Dobry wieczór we Wroc³awiu" potrzebne s± nie tylko finanse, ale i prawna ochrona, czyli wpisanie go do rejestru zabytków. Trwa w³a¶nie proces rejestracji Stowarzyszenia "Dobry wieczór we Wroc³awiu", które zamierza walczyæ o pieni±dze na renowacjê i ponowne uruchomienie kultowego neonu. Wkrótce zostanie za³o¿one konto, na które bêdzie mo¿na przekazywaæ datki umo¿liwiaj±ce odtworzenie ¶wietno¶ci tego jednego z najbardziej rozpoznawalnych wroc³awskich dzie³ sztuki. Tymczasem neon jest bezpañski. Nie chc± go wyremontowaæ i uruchomiæ ani PKP, które kiedy¶ sfinansowa³y jego powstanie, ani wspólnota mieszkañców, której przekazany zosta³ budynek przy ul. Pi³sudskiego 106-114 wraz ze stoj±cym na dachu neonem. Wywiad z Andrzejem Kubikiem, wojewódzkim konserwatorem zabytków we Wroc³awiu, mo¿na przeczytaæ tutaj ¬ród³o: Gazeta Wyborcza Wroc³aw
Fot. £ukasz Giza / Agencja Gazeta
20.06.2009 Rze¼ba Piety wróci³a do Polski
Niemiecka policja odzyska³a zabytkow± rze¼bê Piety, zrabowan± 14 lat temu z ko¶cio³a w ¦wierczowie (opolskie). Pochodz±ca z XV wieku figura Marii i Jezusa jest ju¿ w Polsce, wkrótce wróci do ko¶cio³a, z którego j± skradziono. Odzyskan± przez policjê rze¼bê zaprezentowano w czwartek dziennikarzom w Opolu. Do kradzie¿y figury dosz³o podczas nocnego w³amania we wrze¶niu 1995 r. Wtedy nie uda³o siê ustaliæ i zatrzymaæ sprawców przestêpstwa, po dziele sztuki ¶lad zagin±³ na ponad 12 lat. W odnalezieniu rze¼by pomog³o umieszczenie jej opisu w miêdzynarodowym katalogu skradzionych dzie³ sztuki. Na trop zabytku wpadli w sierpniu 2007 roku niemieccy specjali¶ci z zespo³u zwalczania przestêpczo¶ci przeciwko dzie³om sztuki i antykom z Wiesbaden i policja z Monachium. Rze¼ba zosta³a wystawiona na sprzeda¿ w antykwariacie w Bamberg w Niemczech. Podejrzanym w tej sprawie jest niemiecki handlarz sztuki Mathias W. Jego przedstawiciele prawni podejmowali starania, aby udowodniæ, ¿e figura ta nie pochodzi z przestêpstwa i nie jest t±, która zosta³a skradziona w Polsce. Aby utrudniæ rozpoznanie skradzionego dzie³a sztuki, z rze¼by m.in. usuniêto polichromie. "Szczê¶ciem w nieszczê¶ciu jest to, ¿e zrobiono to bardzo profesjonalnie, i teraz musimy podj±æ decyzjê, czy bêdziemy uzupe³niaæ usuniête polichromie, czy pozostawimy Pietê w takim stanie" - t³umaczy³ dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Opolu, ks. prof.Piotr Maniurka. Batalia o udowodnienie, ¿e wystawiona na sprzeda¿ w Niemczech Pieta zosta³a skradziona w Polsce, trwa³a dwa lata. Ostatecznie, po wielu ekspertyzach i dziêki dobremu przygotowaniu merytorycznemu niemieckich funkcjonariuszy, rze¼ba we wtorek zosta³a przekazana do Polski. Obecny na prezentacji odzyskanej rze¼by opolski komendant wojewódzki policji, nadinspektor Bogdan Klimek, zaapelowa³ do posiadaczy wszelkich dzie³ sztuki, aby gromadzili maksymalnie dok³adn± dokumentacjê swoich eksponatów. "Dok³adne fotografie i opisy bêd± najlepsz± wskazówk± dla policji w przypadku, gdyby dosz³o do kradzie¿y, i trzeba bêdzie poszukiwaæ utraconego dzie³a sztuki" - podkre¶li³ komendant. ¬ród³o: PAP

9.06.2009 Sp³on±³ zabytkowy spichlerz w Tarnobrzegu
Przyczyn± by³o najprawdopodobniej podpalenie. To ju¿ kolejny zabytek, który znika w nie do koñca jasnych okoliczno¶ciach... Tu¿ przed godzin± 19-t± rozgorza³ po¿ar zabytkowego, XIX-wiecznego spichlerza w Tarnobrzegu - osiedle Wielowie¶. Zabytek jest wpisany do krajowego rejestru zabytków, by³ pozosta³o¶ci± po dawnym folwarku Tarnowskich z Dzikowa. Po godzinie nie by³o na co patrzeæ, po¿arowi przygl±dali siê gapie i stra¿acy, którym zabrak³o wody i zapa³u do akcji.. Dach budynku ju¿ siê zapad³ - t³umaczy³ dy¿urny stra¿y po¿arnej z Tarnobrzega. Dodaje, ¿e spichlerz by³ podpalony. Stra¿acy jeszcze nie wiedz± kto jest w³a¶cicielem i jaka jest warto¶æ budynku. ¬ród³o: Alert24.pl

2.06.2009 Miasto ul¿y³o zarz±dcom toruñskich zabytków
Do tej pory podmioty zabiegaj±ce o miejsk± pomoc na konserwacjê zabytków w ci±gu jednego roku musia³y z³o¿yæ wniosek, wydaæ przyznane przez magistrat pieni±dze i rozliczyæ projekt. - To uci±¿liwa procedura dla osób prowadz±cych du¿e remonty - uwa¿a Miros³awa Romaniszyn, miejski konserwator zabytków. - Na koniec roku, np. po wyremontowaniu trzech ¶cian ko¶cielnej wie¿y, musia³y zakoñczyæ prace. W nastêpnym jeszcze raz aplikowa³y o wsparcie przez miasto konserwacji czwartej ¶ciany i ponownie og³asza³y przetarg, by znale¼æ wykonawcê robót. Teraz bêdzie inaczej, bo na ostatniej sesji radni pozwolili dofinansowywaæ remonty wieloletnie. Zmiana uchwa³y zwi±zana jest ze staraniami projektu "Toruñska Starówka - ochrona i konserwacja dziedzictwa kulturowego UNESCO" o pieni±dze z Brukseli na renowacjê zabytków. Nasz wniosek przeszed³ ju¿ I etap oceny merytorycznej i ma olbrzymie szanse na ponad 20 mln z³ z unijnego bud¿etu. Z tej puli bêd± restaurowane m.in. elementy wystroju korpusu nawowego i wnêtrza kaplic katedry ¶w. Janów. - Potrwa to przez najbli¿sze cztery, piêæ lat - mówi ks. Marek Rumiñski, proboszcz parafii katedralnej. W tym roku toruñscy rajcy przeznaczyli na ratowanie zabytków 1,4 mln z³. Dotacje z kasy miasta dostanie 14 projektów. Najwiêcej, bo a¿ 480 tys. z³, zainkasuje parafia ¶w. Janów. Przeznaczy je na roboty konserwatorskie przy elewacji wie¿y katedralnej. Nieco mniej pieniêdzy wp³ynie na konto toruñskiej kurii diecezjalnej oraz parafii wojskowej i pw. Wniebowziêcia NMP. Pierwsza z wymienionych dostanie 230 tys. z³ na: kontynuacjê renowacji i rekonstrukcji wej¶cia g³ównego do kamienicy przy ul. ¯eglarskiej 7, adaptowanej na muzeum diecezjalne; naprawê nadpro¿y ceglanych w przej¶ciach pomieszczeñ piwnicznych; przekonstruowanie zabytkowych stropów i sklepieñ pod monta¿ windy; wykonanie instalacji wentylacyjnej. Za 120 tys. z³ bêdzie natomiast prowadzona konserwacja struktury murów ko¶cio³a garnizonowego, elementów metalowych i witra¿y. Z kolei parafia pw. Wniebowziêcia NMP dostanie 95 tys. z³ na prace przy pomniku Anny z Leszczyñskich Potockiej oraz 24 tys. z³ na konserwacjê dwóch konfesjona³ów z ok. 1720 r. Ponadto dziêki wsparciu z miejskiej kasy wyremontowany i zaizolowany zostanie dach kamienicy przy ul. Konopnickiej 18, odtworzona bêdzie elewacja kamienicy przy ul. Mostowej 9 oraz gruntown± naprawê przejdzie front i poszycie mansardy budynku przy ul. Mickiewicza 86. Magistrat ma do rozdysponowania w tym roku jeszcze 530 tys. z³. Zg³osi³o siê po nie 16 chêtnych. Pracownicy biura miejskiego konserwatora zabytków analizuj± z³o¿one wnioski. W czerwcu chcieliby przedstawiæ rajcom listê zabytków oczekuj±cych na dofinansowanie. Oprócz mo¿liwo¶ci przyznawania wieloletnich dotacji na prace konserwatorskie, rada zdecydowa³a równie¿, ¿e osoby ubiegaj±ce siê o miejsk± pomoc nie musz± do aplikacji o dofinansowanie do³±czaæ pozwolenia na budowê. Wystarczy, ¿e z³o¿± wniosek o tego typu zgodê. - Uzyskanie pozwolenia na budowê i tak jest konieczne przed rozpoczêciem prac - mówi Romaniszyn. - Dziêki tej zmianie, wnioskodawcy bêd± mieli wiêcej czasu na zdobycie niezbêdnych dokumentów. W tym roku w³a¶ciciele lub zarz±dcy obiektów zabytkowych pierwsze podania o pomoc finansow± na prace remontowe wraz z pozwoleniem na budowê sk³adali do 28 lutego. Umowy z beneficjentami miasto podpisa³o 11 maja. ¬ród³o: Gazeta Wyborcza Toruñ

|